Gruzja, część pierwsza. Kazbegi

Widok na Kazbegi

Kazbegi leży blisko krańca Gruzińskiej Drogi Wojennej, biorącej swój początek w Tbilisi i prowadzącej do Władykaukazu i Ostetii Północnej. Szlak miał duże znaczenie militarne, kiedy Rosjanie przerzucali tamtędy wojsko w czasie wojen w Czeczenii i Dagestanie. Z Tbilisi podróż marszrutką trwa około trzech godzin. Część drogi to szutrowa nawierzchnia, pełna dziur i wybojów. Po przejechaniu przełęczy Jvari, najwyżej położonego punktu na drodze, przed przybyszem rozpościera się taki mniej więcej widok:

W drodze do Kazbegi

Nad miasteczkiem góruje Kazbek, liczący sobie ponad 5 tysięcy metrów. Jego stożek niemal zawsze pokryty jest śniegiem, spowitym gęstą jak bita śmietana mgłą.

Kazbek

Niżej, nad miasteczkiem, wybudowano kościółek Gergeti pod wezwaniem św. Trójcy. Gruzini pielgrzymują do niego pieszo, w spódnicach (kobietom nie wolno wejść do świątyni w spodniach) i klapkach (około 1,5 h pod ostrą górkę).  Albo wjeżdżają taksówkami.

Kościółek z daleka
I bliska
Widok z kościółka na Kazbegi

 

W Kazbegi nocowaliśmy u brata kierowcy marszrutki. Gdy przyjechaliśmy, nad miastem wisiała mgła. Kiedy obudziliśmy się następnego dnia, tumany się rozstąpiły. Wręcz biblijnie.

Twierdza Ananuri, która również leży przy Gruzińskiej Drodze Wojennej

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.