O inspiracji, czyli dlaczego jedziemy do Azji

Parę dni temu Kuba napisał na FB posta, że nie ma to jak rzucić pracę i kupić bilety do Azji.

Lajkom nie było końca. Ludzie gratulowali, zazdrościli, pisali, że szaleństwo i że też by tak chcieli. Że podziwiają, że bohaterstwo. Że fantastycznie i jedyna słuszna droga. Że kto bogatemu zabroni i że był czas, by marzyć, a teraz jest czas, by marzenia spełnić. Doczekaliśmy się nawet wzmianki na poczytnym blogu, że zostawiamy nasze uporządkowane, zakredytowane życie i po prostu jedziemy przed siebie.

Więc jest właśnie tak, ale nie dokładnie tak 🙂

Motywacji dla naszego wyjazdu jest kilka. Zmęczenie codzienną pracą to tylko jedna z nich, podobnie jak chęć oderwania się od rutyny. Lubimy wieczory nad Wisłą, weekendy na działce, wypady w góry i nad morze. Ale kochamy podróże i nie wyobrażamy sobie, że moglibyśmy nie jeździć. Nie potrafimy bez tego żyć.

Marzyliśmy o dłuższej podróży od dawna i ciężko pracowaliśmy, żeby to marzenie spełnić. To nie jest tak, że beztrosko pomyśleliśmy: “co tam kredyt, rzucamy robotę, jedziemy w świat, co będzie, to będzie”. To był wybór, kontrolowane ryzyko, realizacja celu, o którym myśleliśmy od dawna.  Tak się akurat złożyło, że oboje mieliśmy potrzebę wyjazdu i możliwość, by go zrealizować. Oboje znaleźliśmy się w chwili, w której naprawdę chcemy i możemy to zrobić. Więc tak, był czas, by marzyć, a teraz przyszedł czas, by te marzenia spełnić.

Nie rzucamy wszystkiego. Dalej mamy kredyty, zobowiązania rodzinne, rzeczy, które kochamy w Polsce. Robimy sobie przerwę, ale wrócimy do naszego życia, bo to jest całkiem fajne życie. Nie traktujemy tej podróży jako szaleństwa, bohaterstwa i przeciwstawienia się światu. Nie zamierzamy niczego udowadniać ani nikogo namawiać, by zrobił to samo. Przekonywać, że każdy może, że to proste. Wiemy, że trzeba mieć kiedy, z kim i za co i że życie często nam wspaniałe plany weryfikuje.

Ale będziemy zaszczyceni, jeśli zechcecie towarzyszyć nam w trasie, bo fajnie jest móc podzielić się tym, co dobre, z innymi.
IMG_2287


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.