10 rzeczy, których nie musisz robić w podróży

(fot.flickr.com/ 3dom)

Dlaczego podróże są fajne? Bo przełamują rutynę. Każdego dnia możesz budzić się w innym miejscu i innym łóżku (byle nie z kimś innym u boku). Nie trzeba robić tych wszystkich rzeczy, które zatruwają życie na co dzień. Oto mój subiektywny przegląd największych perks of travelling.
I niech wam tydzień lekkim będzie!

1. Nie musisz chodzić do pracy. To niezaprzeczalna zaleta, zwłaszcza, gdy jest poniedziałek rano, a Ty właśnie przewracasz się z boku na bok w bungalowie z widokiem na morze. Haters gonna hate. (Gdyby ktoś pytał, to ja się nie przewracam, niestety).

2. Nie musisz zastanawiać się, w co tu się ubrać, bo możesz wybierać jedynie między stopniami zapocenia koszuli i wybrudzenia spodni. Masz jeden polar, dwie pary spodni i sukienkę, której i tak nie założysz, bo a) plecak obetrze ci ramiona, b) nie ogoliłaś nóg i wcale ci to nie przeszkadza, c) sukienka? w Iranie? No way.

3. Nie musisz się malować/golić. Najpierw ci się nie chce, po paru tygodniach stwierdzasz, że fajnie jest mieć brodę na Robinsona Crusoe, a makijaż i tak nie pomoże. Zresztą twój tusz pewnie i tak już przypomina smołę do klejenia opon.

4. Nie musisz sprzątać, zmywać i gotować, chyba że jest to krótki kurs kuchni indyjskiej, gdzie przystojny Hindus pokazuje ci, jak utłuc przyprawy na curry. Nie musisz zmieniać pościeli (to moje osobiste znielubione zajęcie) ani prasować. Ani podlewać kwiatków. Ani wstawiać samochodu do garażu. Ani myć okien. Sprzątanie ogranicza się do wyrzucania śmieci do kosza na śmieci lub za okno pociągu (uwierzcie, w indyjskich pociągach to norma).

5. Nie musisz odbierać telefonów (poza tymi, które oczywiście musisz), lajkować fejsbuka, sprawdzać poczty co pięć minut i zapisywać się na różne wydarzenia. Jesteś zagranico, rozmowy drogie, a ty nie masz zasięgu. Nie ma cię. Odpocznij.

6. Nie musisz pamiętać, żeby kupić kawę/masło/papier toaletowy, chyba że jesteś na kempingu. Zazwyczaj jednak śpisz w miejscu,w  którym ktoś kupi kawę, masło i papier za Ciebie. I w dodatku zaparzy Ci tej kawy. Wspaniałe uczucie.

7. No dobra, nawet jeśli już naprawdę musisz kupić ten papier, bo hotel masz podły i brakło, nie jest to zwykłe kupowanie papieru, ale kupowanie papieru toaletowego w obcym kraju, co zawsze nosi znamiona przygody. To samo tyczy się np. jeżdżenia zatłoczonym metrem czy stania w korku. W końcu lepiej stać w korku w Bombaju niż Warszawie, prawda?

8. Nie musisz oglądać reklam w telewizji ani słuchać ich w radio (normalnie też nie musisz, chyba że musisz, ja niestety muszę). Czas bez telewizora to czas bezcenny. A nawet jeśli w hotelu zapuścisz sobie chińską TV, szanse, że coś zrozumiesz, są nikłe. No chyba że jest to akurat soft porno.

9. Nie musisz szukać wymówek, żeby gdzieś nie pójść (kochana ciociu, oczywiście że przyjedziemy na imieniny). Chodzisz, gdzie chcesz, a jak nie chcesz, to nie chodzisz, tylko siedzisz w hotelu pod klimatyzatorem. Proste.

10. Nie musisz się przejmować: pogodą, dziurą w rajstopach, hałaśliwym sąsiadem, myciem samochodu, układaniem włosów, zawartością lodówki, dopasowaniem koloru butów do torebki, szalika do czapki i lakieru do paznokci do szminki. Interesuje cię zupełna proza życia: jak dotrzeć z punktu A do B, gdzie spać, co zjeść, gdzie zrobić siku, jak wepchnąć śpiwór z powrotem do pokrowca oraz jak tu do cholery wstać o czwartej rano, żeby zdążyć na wycieczkę balonem nad Kapadocją. To są właśnie prawdziwe problemy.

Dla wszystkich, co już w drodze, pozdrowienia z redakcji bez klimatyzacji 🙂

(fot. flickr.com/ Tom Jutte) CC BY-NC-ND 2.0
Nigdzie nie idę, dobrze mi tu (fot. flickr.com/ Tom Jutte) CC BY-NC-ND 2.0

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.