Człowiek i wielbłąd

fot. Kuba Głębicki
Pushkar Camel Fair, fot. Kuba Głębicki
fot. Kuba Głębicki
fot. Kuba Głębicki
fot. Asia
fot. Asia
Pushkar Camel Fair, fot. Asia
Pushkar Camel Fair, fot. Asia
fot. Kuba Głębicki
Pushkar Camel Fair, fot. Kuba Głębicki
fot. Asia
Pushkar Camel Fair, fot. Asia

Jeśli chcecie kupić wielbłąda i jesteście akurat w Indiach, dobrze trafiliście.  My wielbłąda wprawdzie wcale nie chcieliśmy kupić, a do Puszkaru wybieraliśmy się ot tak, na zwiedzanie. Nie mieliśmy pojęcia, co się tam będzie działo. A trafiliśmy na największą imprezę w tej części Indii, czyli słynny Camel Fair – trwający tydzień targ wielbłądów, przypadający dodatkowo w czasie religijnych hinduskich uroczystości. Camel Fair oznacza jedno: tłumy ludzi i dużo wielbłądów. Jakieś parę albo i paręnaście tysięcy wielbłądów.

Pushkar Camel Fair, fot. Kuba Głębicki
Pushkar Camel Fair, fot. Kuba Głębicki
Pushkar Camel Fair, fot. Kuba Głębicki
Pushkar Camel Fair, fot. Kuba Głębicki
fot. Kuba Głębicki
fot. Kuba Głębicki
fot. Kuba Głębicki
fot. Kuba Głębicki

W czasie Camel Fair w Puszkarze są wszyscy. Wszyscy naraz. Tak z połowa Indii, a na pewno połowa Radżastanu. Szpilki nie wciśniesz. Hotele oblężone, w powietrzu unosi się zapach wielbłąda, a turyści plączący się Hindusom pod nogami nie bardzo wiedzą, co ze sobą zrobić. Pałętają się więc od centrum do targu i z powrotem i robią zdjęcia wielbłądom. I ludziom.

Wielbłąd - choinka, fot. Kuba Głębicki
Wielbłąd – choinka, fot. Kuba Głębicki
Wielbłąd bez głowy, fot. Kuba Głębicki
Wielbłąd bez głowy, fot. Kuba Głębicki
Wielbłąd dwugłowy, fot. Kuba Głębicki
Wielbłąd dwugłowy, fot. Kuba Głębicki
Wielbłąd z tatuażem, fot. Kuba Głębicki
Wielbłąd z tatuażem, fot. Kuba Głębicki
Wielbłąd saute, fot. Kuba Głębicki
Wielbłąd saute, fot. Kuba Głębicki
Człowiek z zielskiem zamiast głowy, fot. Kuba Głębicki
Człowiek z zielskiem zamiast głowy, fot. Kuba Głębicki
Camel Fair, fot. Kuba Głębicki
Camel Fair, fot. Kuba Głębicki

Targ jest podzielony na kilka części: hurt, detal i osprzęt. W hurcie handluje się całymi stadami: w detalu – wytrenowanymi już wielbłądami gotowymi do pracy – wożenia turystów, ciągnięcia bryczki. Niektóre jednak – mimo tresury – potrafią nieźle się znarowić i podejmują dość rozpaczliwe próby wyrwania się na wolność.

Poskromienie, fot. Kuba Głębicki
Poskromienie, fot. Kuba Głębicki
Hurt, fot. Kuba Głębicki
Hurt, fot. Kuba Głębicki
Osprzęt, fot. Kuba Głębicki
Osprzęt, fot. Kuba Głębicki

Co robią potulniejsze wielbłądy? Leżą, czekają, miziają się. Niektóre pracują jako camel taxi. Można się przejechać albo dać przewieźć. Niektórym upał daje się we znaki, ale na szczęście jest poidło, do którego zwierzęta prowadzane są kilka razy dziennie.

Pushkar Camel Fair, fot. Asia
Pushkar Camel Fair, fot. Asia
Pushkar Camel Fair, fot. Kuba Głębicki
Pushkar Camel Fair, fot. Kuba Głębicki
fot. Kuba Głębicki
fot. Kuba Głębicki
Pushkar Camel Fair, fot. Kuba Głębicki
Pushkar Camel Fair, fot. Kuba Głębicki
Można się też na wielbłądzie przejechać, fot. Asia
Można się też na wielbłądzie przejechać, fot. Asia
fot. Asia
fot. Asia
Dobrze jest! (fot. Kuba Głębicki)
Dobrze jest! (fot. Kuba Głębicki)

Puszkar jest poza tym bardzo urokliwym miasteczkiem, położonym nad świętym jeziorem. Według legendy, bóg Brahma wybrał sobie Puszkar do odprawienia ceremonii, ale w trakcie starł się z demonem. Jego bronią był lotos i w czasie walki płatki kwiatu spadły na ziemię, tworząc jezioro. Potem Brahma odprawił tam swoje rytuały. Potrzebna mu była małżonka – Saraswati, ale ponieważ nie było jej w pobliżu, powierzył misję swojej drugiej oblubienicy – Gajatri. Na to Saraswati wkurzyła się i przeklęła męża. Zgodnie z jej życzeniem, miał on być czczony tylko w Puszkarze i tak się stało. Tutaj znajduje się jedna z bardzo nielicznych świątyń Brahmy na całym świecie. I, jak możecie się domyślać, pielgrzymują do niej prawdziwe tłumy.

A świątynie jego małżonek, Saraswati i Gajatri, umieszczono na przeciwległych wzgórzach, bo obie panie szczerze się nie znoszą. Gahatri dostało się przy tym jednak mniejsze wzgórze i mniej okazała świątynia.

Puszkar o świcie, widok ze świątyni Saraswati, fot. Kuba Głębicki
Puszkar o świcie, widok ze świątyni Saraswati, fot. Kuba Głębicki
Małp (ten wyjątkowo mało wredny), fot. Kuba Głębicki
Małp (ten wyjątkowo mało wredny), fot. Kuba Głębicki
Puszkar, fot. Kuba Głębicki
Puszkar, fot. Kuba Głębicki
Jest i wesołe miasteczko (fot. Kuba Głębicki)
Jest i wesołe miasteczko (fot. Kuba Głębicki)
Mobilna stacja ładowania... (fot. Kuba Głębicki)
Mobilna stacja ładowania… (fot. Kuba Głębicki)
Gorące mleko prosto z gara... (fot. Kuba Głębicki)
Gorące mleko prosto z gara… (fot. Kuba Głębicki)
fot. Kuba Głębicki
fot. Kuba Głębicki
Puszkar o zmierzchu (fot. Kuba Głębicki)
Puszkar o zmierzchu (fot. Kuba Głębicki)

W czasie targu Puszkar ogarnia kompletne szaleństwo, ale poza tym okresem to spokojna, może nawet senna miejscowość. Podczas Camel Fair nikt jednak nie śpi: wszyscy łażą i oglądają, odwiedzają świątynie, wspinają się na okoliczne wzgórza, kąpią w jeziorze, śpiewają, jedzą i się modlą. Wariactwo 🙂

 

 

 


2 thoughts on “Człowiek i wielbłąd

  1. Asiu czym robicie zdjęcia (jakie obiektywy), są klimatyczne, pełne koloru, po protu piękne. Wybieram się w lutym do Indii szukam informacji dotyczących tego kraju, zaczytałam się w Waszym blogu a od zdjęć nie mogę oderwać oczu. Dzięki wielkie 🙂 Czy można pisać do Was pytania odnośnie Indii?

    Like

    1. Cześć. Oczywiście, zapraszamy do kontaktu. Zdjęcia były wykonane Nikonem D750 + 24-70 2.8 i 70-200 2.8 czyli raczej ciężki i profesjonalny sprzęt. Pozdrawiam. Kuba

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.