Chałupy welcome to

Warszawa Centralna, 7.30, pociąg Jantar, kierunek: Hel. Znowu ta cholerna klima, czy oni w PKP mają inne odczuwanie temperatury? Ubieram się w bluzy, czapki, kurtki i zasypiam. Budzę się w Gdańsku, deszcz bębni o szybę, pociąg pustoszeje. Wysiadam na peronie w Chałupach, plecak ciąży jak potwór uczepiony ramion. „Taka mała istotka a taki wielki plecak”, … More Chałupy welcome to

Gerlach

PRZYGRYWKA Zakopane, godzina 21. Spotkanie Blue Mug Expedition następuje na rondzie w Kuźnicach, konkretnie na ławce, gdzie czekają Korzeń, Tomek i pięć zgrzewek piwa Tatra. Radość chłopaków ze spotkania mnie jest równie duża jak radość z tego, że mam plecak, w którym Tatra może podróżować do Murowańca (alternatywą jest reklamówka ze stacji BP, bo chłopcy … More Gerlach

Kajaki i Wielka Racza

Podróż do Sosnowca przypomina właściwie podróż z Ursusa na Pragę, dwie godziny i gotowe, tylko widoki za oknem inne. Wsiadam, dwie godziny, wysiadam. Właśnie lunęło, po ulicach hula wiatr, bo zaraz mecz o wszystko, nawet taksówkarz trochę zdenerwowany, czy zdąży. W knajpie rozmowy o kraju, który wydał na świat Marqueza, Shakirę i Escobara, i wszystko … More Kajaki i Wielka Racza

Tatry z Delingiem

A czym jedziecie w te góry? – Moim mikserem. – Mikserem? – No, trzepaczką elektryczną. – To to jest elektryczne auto? – Nie. Ale wydaje podobny dźwięk. No to jedziemy. Mikser zatankowany, wylot na Radom Kielce Kraków zakorkowany. Uderzamy na S8, trzepaczka jedzie. Pierwszy bar przydrożny i już jest tak, jak powinno być w trasie: … More Tatry z Delingiem

Babia Góra

Tym razem pędzę. Wsiadam pod pracą w zły autobus, wysiadam na złym przystanku, zamiast dworca jest rondo, zamiast leniwej kawy sprint. Biegnę. Wpadam na peron w chwili, kiedy podjeżdża pociąg, znajduję swoje miejsce obok Pani z Krzyżówką. Zaglądam jej przez ramię, jest niezła: język Homera – greka, wieko skrzyni – klapa. Próbuję spać. O 17.11 … More Babia Góra

Beskid Wyspowy

Kocik na szlaku, odcinek 236 Chciałam w góry. No bardzo chciałam, tylko nie wiedziałam gdzie, bo wszędzie z tej Warszawy daleko, ale Krzysztof Majak wrzucił zdjęcia ze schroniska Kudłacze, o którym nigdy nie słyszałam. Więc sprawdzam, gdzie te Kudłacze i co to jest, i okazuje się, że blisko, że rzut beretem z Krakowa, więc kupuję … More Beskid Wyspowy

Ja i Beskid Niski

Dzień pierwszy. Krynica Zdrój – Hańczowa, 27,5 km Idziemy razem z Kubą z Krynicy Zdroju. Opici wodą zdrojową Jan, Józef i Słotwinka wyruszamy czerwonym szlakiem na wschód. Idziemy sobie, wszystko pięknie, ładnie, błoto, łąki, krowy, pagórki, aleje wysadzane tujami, normalnie Toskania. Ba, ładniej niż w Toskanii. Miało lać, ale nie leje, deszcz łapie nas gdzieś … More Ja i Beskid Niski

Na Czerwoną Ławkę

Drogę na Czerwoną Ławkę (Priečne sedlo) zobaczyłam z daleka rok temu, podczas wycieczki do schroniska Téryego (o zeszłorocznej wyprawie tutaj). Ludzi mozolnie pnących się po stromej ścianie, wyglądających jak mróweczki. “Ależ bym chciała to przejść” – pomyślałam. No i udało się 🙂 I saw the route to Priečne sedlo for the first time last year, … More Na Czerwoną Ławkę