Chałupy welcome to

Warszawa Centralna, 7.30, pociąg Jantar, kierunek: Hel. Znowu ta cholerna klima, czy oni w PKP mają inne odczuwanie temperatury? Ubieram się w bluzy, czapki, kurtki i zasypiam. Budzę się w Gdańsku, deszcz bębni o szybę, pociąg pustoszeje. Wysiadam na peronie w Chałupach, plecak ciąży jak potwór uczepiony ramion. „Taka mała istotka a taki wielki plecak”, … More Chałupy welcome to